Kamil Bąbel

Jeszcze nie jest za późno…

Posted by in Rozwój

Właśnie mija czerwiec. Fajnie, prawda? Fajnie, fajnie, ale do rzeczy… Dokładnie drugiego lipca w samo południe wypada… połowa roku. „I co z tego?” – Zapytasz. Będę szczery, ale złap się czegoś mocno, bo poniższe pytanie może tak Cię zaskoczyć, że spadniesz z  fotela. Co z połową Twoich noworocznych postanowień? Tak, dobrze przeczytałeś. Pół roku za nami, a to oznacza, że powinniśmy już zrealizować około połowy noworocznych postanowień. Jak jest z tym u Ciebie? Najlepsze jest to, że wszyscy planują i wszyscy działają na początku roku, ale tylko nieliczni kontrolują poczynione postępy. Myśleć o postanowieniach noworocznych w czerwcu? Przecież to bezsens!…read more

Maraton tyłem – wyzwanie życia

Posted by in Aktywność

19 kwietnia przebiegłem Cracovia Maraton. Po raz czwarty zmierzyłem się z królewskim dystansem. Uzyskałem najgorszy czas: 5 godzin, 59 minut i 28 sekund, dobiegając na metę na pół minuty przed zamknięciem trasy. Jednocześnie stałem się nieoficjalnym rekordzistą Polski, bo biegłem ten maraton tyłem. To, co za chwilę przeczytacie, to nie jest koloryzowana historyjka z happyendem. To zdarzyło się naprawdę i chociaż wtedy chciałem na zawsze wymazać ten dzień z pamięci, to teraz czuję, że to było najtrudniejsze, ale najbardziej satysfakcjonujące wyzwanie w życiu. Nie zamieszczam samej relacji z biegu, ale próbuję też przeplatać ją swoimi przemyśleniami, bo to,…read more

Stać Cię na więcej!

Posted by in Aktywność, Rozwój

Jesteśmy w atmosferze Świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy chcą robić dobre rzeczy, uszczęśliwiać innych: składają życzenia, kupują prezenty, wspierają akcje charytatywne. Ponadto zbliża się Nowy Rok, a z nim podsumowania i plany. Każdy chciałby nie tylko zakończyć 2014 w nie najgorszym stylu, ale również ambitnie zacząć 2015. A już za miesiąc… Dopadnie Cię Blue Monday. Świąteczna atmosfera ustąpi rutynie dnia codziennego, w portfelu zaczną świecić pustki, Twoje akty człowieczeństwa zakończą się wrzuceniem kilku drobniaków do puszki Wielkiej Orkiestry, a o planach porannych ćwiczeń, nauki języków, rzucenia palenia, albo regularnego oszczędzania zapomnisz, jak tylko opadnie noworoczna motywacja. A potem…read more

Biega się głową!

Posted by in Aktywność

18 maja, kiedy większość z Was jadła niedzielny obiad, ja finiszowałem na dystansie 42 km 195 m. Dziś chciałbym wrócić do tego niesamowitego przeżycia i zaprezentować kilka wniosków z trasy. Jeśli po tej relacji spodziewasz się potu, krwi i łez, to muszę Cię rozczarować. 13. Cracovia Maraton był dla mnie jednym z najprzyjemniejszych biegów, w jakich do tej pory brałem udział. Cel Ambitny, a jednocześnie realny cel daje Ci motywację do treningów. Uświadamia, po co tak właściwie to robisz. Nawet jeżeli chcesz tylko „przebiec” i mieć to za sobą, to ustal sobie jakiś limit. W przeciwnym wypadku będziesz odpuszczać…read more

Byłem na wojnie!

Posted by in Aktywność, Przygoda

Jeszcze nigdy w życiu nie byłem tak wykończony, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jeszcze nigdy w życiu, nie byłem tak przeładowany skrajnymi emocjami: ból i euforia, osamotnienie i wdzięczność, rezygnacja i walka do upadłego. Jeszcze nigdy w życiu nie przesunąłem tak bardzo granic własnych możliwości. Cel: zostać człowiekiem z żelaza. Iron Run to konkurencja dla najtwardszych. Trzeba być naprawdę wszechstronnym biegaczem i dobrze radzić sobie zarówno na krótkich, jak i na długich dystansach. Kiedy podejmowałem decyzję o starcie, nie wiedziałem ile będzie mnie to kosztować. 5 biegów w 3 dni, wyśrubowane limity czasowe, brak regeneracji i myśli kłębiące się w głowie – to wszystko…read more

Wyniki konkursu urodzinowego

Posted by in Rozkminki

14 lipca 2013 r. ogłosiłem konkurs na blogu. Kilka dni później osoby zapisane na listę adresową dostały wiadomość z zadaniem konkursowym. Uczestnicy mieli rzucić mi jakieś wyzwanie pod hasłem: „Kamil, tego na pewno nie zrobisz!” Nie wiem, czy to był dobry pomysł, bo miałem ogromne trudności z wybraniem zwycięzcy. Pojawiły się trzy propozycje i każda była, na swój sposób, wyjątkowa. Zwycięzca (a raczej zwyciężczyni) mógł być tylko jeden. Tak więc zdecydowałem… I miejsce – Gosieńka: Pomysł ze wspinaczką Ekstremalny charakter, rzuconego przez nią wyzwania zaważył nad ostateczną decyzją. Gosieńka otrzymuje książkę „Szczęście to nie…read more

1