Maraton tyłem – wyzwanie życia

Posted by in Aktywność

19 kwietnia przebiegłem Cracovia Maraton. Po raz czwarty zmierzyłem się z królewskim dystansem. Uzyskałem najgorszy czas: 5 godzin, 59 minut i 28 sekund, dobiegając na metę na pół minuty przed zamknięciem trasy. Jednocześnie stałem się nieoficjalnym rekordzistą Polski, bo biegłem ten maraton tyłem. To, co za chwilę przeczytacie, to nie jest koloryzowana historyjka z happyendem. To zdarzyło się naprawdę i chociaż wtedy chciałem na zawsze wymazać ten dzień z pamięci, to teraz czuję, że to było najtrudniejsze, ale najbardziej satysfakcjonujące wyzwanie w życiu. Nie zamieszczam samej relacji z biegu, ale próbuję też przeplatać ją swoimi przemyśleniami, bo to,…read more