Kamil Bąbel

Epitafium Blogowi

Posted by in Rozkminki

Rok rocznie publikowałem na blogu podsumowanie minionych 12 miesięcy. Tym razem podsumowania nie będzie. Nie, nie dlatego, że rok był kiepski. Był wyśmienity. Ale podsumowanie nie miałoby sensu. Dlaczego? Muszę Ci o czymś powiedzieć. W tym celu posłużę się wdzięczną literacką formą, jaką jest epitafium: Epitafium Blogowi Blog co był, to nie jest, Co żył, nie żyje. Co z nim teraz będzie? A niech sobie gnije! Tak, to koniec bloga kamilbabel.pl. Definitywny, niezaprzeczalny i nieodwołalny koniec. Decyzję o zamknięciu podjąłem już kilka miesięcy temu. Nie jest lekko porzucić coś, czemu poświęciło się 4,5 roku…read more

Najlepsze akcje roku 2015 – podsumowanie

Posted by in Rozkminki

20 godzin spędziłem na podsumowywaniu roku (zazwyczaj zajmowało mi to ok. 6-8). Spisałem wszystkie wielkie i małe wydarzenia, wszystkie wspomnienia, sytuacje i osiągnięcia ostatnich dwunastu miesięcy. Kilka tygodni temu miałem lekkiego doła. Brakowało mi czasu dla siebie: na bieganie, pisanie bloga, na rozkminki… A przez to zacząłem odczuwać spadek energii. Myślałem, że to przez złą organizację czasu, albo niepodomykane projekty. Pewnie po części też, ale dopiero, kiedy zrobiłem sobie podsumowanie, dotarło do mnie, że po prostu w tym roku zrobiłem mnóstwo rzeczy, odwaliłem kawał roboty i zrealizowałem masę pomysłów. I to nie byle jakich,…read more