Kamil Bąbel

Cała prawda o Kieracie

Posted by in Piesze, Przygody

Rozglądam się dookoła. Murawa stadionu KS Sokół w Słopnicach zapełnia się ludźmi, chociaż jeszcze pół godziny temu nie było tu prawie nikogo. Zaczyna się nerwowe spoglądanie na zegarek. W powietrzu wyczuć można atmosferę ekscytującego napięcia wymieszaną z odrobiną strachu i niepewności. Jeszcze chwila i ten tłum ludzi wyleje się przez bramę stadionu i wypełni pustą ulicę, tak jak woda zalewa koryto rzeki po otwarciu śluzy na zaporze. Wtedy zacznie się Kierat, czyli stukilometrowy marsz na orientację, który każdego roku przyciąga w okolice Beskidu Wyspowego ponad pół tysiąca osób. Biorąc udział w Kieracie zbieram fundusze na zakup protezy…read more

Przebiegnij maraton w 2016 roku!

Posted by in Aktywność

W tym momencie możesz sobie pomyśleć, że to nie dla Ciebie i tylko przez przypadek znalazłeś się na tej stronie. Skoro jednak czytasz te słowa, to myśl o przebiegnięciu maratonu musiała Ci kiedykolwiek przemknąć przez głowę. Maraton to bieg długodystansowy, więc pierwszy test dla Ciebie polega na doczytaniu tego niekoniecznie krótkiego artykułu do końca. Wytrwasz? Zobaczymy… 😉 Kilka dni temu (dokładnie 27 stycznia 2015 roku) wygłosiłem prelekcję pt. „Studencie, w 2016 roku przebiegnij maraton!” na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Był to jeden z trzech wykładów, które zorganizowaliśmy w ramach przygotowania do tegorocznej akcji 42 Do Szczęścia….read more

Maraton tyłem – wyzwanie życia

Posted by in Aktywność

19 kwietnia przebiegłem Cracovia Maraton. Po raz czwarty zmierzyłem się z królewskim dystansem. Uzyskałem najgorszy czas: 5 godzin, 59 minut i 28 sekund, dobiegając na metę na pół minuty przed zamknięciem trasy. Jednocześnie stałem się nieoficjalnym rekordzistą Polski, bo biegłem ten maraton tyłem. To, co za chwilę przeczytacie, to nie jest koloryzowana historyjka z happyendem. To zdarzyło się naprawdę i chociaż wtedy chciałem na zawsze wymazać ten dzień z pamięci, to teraz czuję, że to było najtrudniejsze, ale najbardziej satysfakcjonujące wyzwanie w życiu. Nie zamieszczam samej relacji z biegu, ale próbuję też przeplatać ją swoimi przemyśleniami, bo to,…read more

Morze Możliwości #7 – Maraton

Posted by in Morze Możliwości

Morze Możliwości to cykl artykułów, w których prezentuję pomysły na spędzanie  wolnego czasu w interesujący sposób. Być może dzięki nim odkryjesz nowe pasje, zainspirujesz się do działania, złapiesz tzw. flow i zaczniesz wykorzystywać możliwości, które Cię otaczają. W najbliższą niedzielę po raz czwarty zmierzę się z królewskim dystansem – 42 km 195 m. Po raz pierwszy zrobię to tyłem. Jeśli nie wiesz dlaczego, tutaj znajdziesz wyjaśnienie. Z tego też powodu w dzisiejszym Morzu Możliwości zanurzymy się w temat biegania długodystansowego, a ściślej rzecz ujmując – w temat maratonu. Maraton jest czymś magicznym, jest wielkim świętem, niezapomnianym przeżyciem. Kiedy…read more

Stać Cię na więcej!

Posted by in Aktywność, Rozwój

Jesteśmy w atmosferze Świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy chcą robić dobre rzeczy, uszczęśliwiać innych: składają życzenia, kupują prezenty, wspierają akcje charytatywne. Ponadto zbliża się Nowy Rok, a z nim podsumowania i plany. Każdy chciałby nie tylko zakończyć 2014 w nie najgorszym stylu, ale również ambitnie zacząć 2015. A już za miesiąc… Dopadnie Cię Blue Monday. Świąteczna atmosfera ustąpi rutynie dnia codziennego, w portfelu zaczną świecić pustki, Twoje akty człowieczeństwa zakończą się wrzuceniem kilku drobniaków do puszki Wielkiej Orkiestry, a o planach porannych ćwiczeń, nauki języków, rzucenia palenia, albo regularnego oszczędzania zapomnisz, jak tylko opadnie noworoczna motywacja. A potem…read more

Biega się głową!

Posted by in Aktywność

18 maja, kiedy większość z Was jadła niedzielny obiad, ja finiszowałem na dystansie 42 km 195 m. Dziś chciałbym wrócić do tego niesamowitego przeżycia i zaprezentować kilka wniosków z trasy. Jeśli po tej relacji spodziewasz się potu, krwi i łez, to muszę Cię rozczarować. 13. Cracovia Maraton był dla mnie jednym z najprzyjemniejszych biegów, w jakich do tej pory brałem udział. Cel Ambitny, a jednocześnie realny cel daje Ci motywację do treningów. Uświadamia, po co tak właściwie to robisz. Nawet jeżeli chcesz tylko „przebiec” i mieć to za sobą, to ustal sobie jakiś limit. W przeciwnym wypadku będziesz odpuszczać…read more

42 do szczęścia – zaczynamy odliczanie

Posted by in Rozkminki

Czy miałeś sytuację, która obróciła Twoje życie o 180 stopni? Chwilę, której skutki odczuwasz do dziś? Być może jedna decyzja, jedna osoba lub jedno zdarzenie wpłynęło na Twoje dalsze losy i tak, jak w efekcie motyla wywołało całą lawinę okoliczności, która przetoczyła się przez Twoje życie, niszcząc wszystko, co napotkała na swojej drodze. Czy potrafisz wskazać taką sytuację? Jeżeli na powyższe pytanie odpowiedziałeś twierdząco, to pewnie od razu zrozumiesz, to, co dziś chcę Ci przekazać. Wyobraź sobie, że jesteś teraz w tym trudnym okresie życia, kiedy planujesz założenie rodziny. Jesteś młodym, ambitnym człowiekiem, który…read more

Byłem na wojnie!

Posted by in Aktywność, Przygoda

Jeszcze nigdy w życiu nie byłem tak wykończony, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jeszcze nigdy w życiu, nie byłem tak przeładowany skrajnymi emocjami: ból i euforia, osamotnienie i wdzięczność, rezygnacja i walka do upadłego. Jeszcze nigdy w życiu nie przesunąłem tak bardzo granic własnych możliwości. Cel: zostać człowiekiem z żelaza. Iron Run to konkurencja dla najtwardszych. Trzeba być naprawdę wszechstronnym biegaczem i dobrze radzić sobie zarówno na krótkich, jak i na długich dystansach. Kiedy podejmowałem decyzję o starcie, nie wiedziałem ile będzie mnie to kosztować. 5 biegów w 3 dni, wyśrubowane limity czasowe, brak regeneracji i myśli kłębiące się w głowie – to wszystko…read more

Jak przygotować się do maratonu w 2 miesiące

Posted by in Aktywność

Pod wpisem o maratonie pojawił się komentarz, w którym jeden z czytelników stwierdził, że do maratonu trzeba przygotowywać się kilka lat. Aby udowodnić, że to nie prawda, postanowiłem zamieścić harmonogram moich treningów (z dokładnością do 0,5 km). Było ich 15 i trwały 7 tygodni. Łatwo zauważyć, że przebiegnięcie maratonu, to wyzwanie osiągalnie prawie dla każdego. 9.03.13 – 5 km 11.03.13 – 4 km 14.03.13 – 4 km 16.03.13 – 10 km 20.03.13 – 8 km 30.03.13 – 9 km 3.04.13 – 15 km 5.04.13 – 11 km 6.04.13 – 3,7 km 7.04.13 – 11,5…read more

2

Możesz osiągnąć więcej niż Ci się wydaje!

Posted by in Aktywność

28 kwietnia 2013 – ta data na długo zapadnie mi w pamięci. 12 Cracovia Maraton – mój pierwszy maraton w życiu (i pewnie nie ostatni). Dzień przed maratonem kładziesz się wcześniej spać, bo trzeba wypocząć. Emocje jednak są tak silne, że zasnąć się nie da. W końcu się udało, ale już o 5:00 otwierasz oczy. Budzik zadzwoni dopiero za godzinę, ale już wiesz że nie uda Ci się zasnąć ponownie. Wstajesz i zaczynasz się szykować, bo w końcu to jest Twój dzień. Wychodzisz z domu i zapominasz o wszystkim. Około 27 km emocje opadają i wraca realne myślenie. Uświadamiasz sobie,…read more

7