Kamil Bąbel

Epitafium Blogowi

Posted by in Rozkminki

Rok rocznie publikowałem na blogu podsumowanie minionych 12 miesięcy. Tym razem podsumowania nie będzie. Nie, nie dlatego, że rok był kiepski. Był wyśmienity. Ale podsumowanie nie miałoby sensu. Dlaczego? Muszę Ci o czymś powiedzieć. W tym celu posłużę się wdzięczną literacką formą, jaką jest epitafium: Epitafium Blogowi Blog co był, to nie jest, Co żył, nie żyje. Co z nim teraz będzie? A niech sobie gnije! Tak, to koniec bloga kamilbabel.pl. Definitywny, niezaprzeczalny i nieodwołalny koniec. Decyzję o zamknięciu podjąłem już kilka miesięcy temu. Nie jest lekko porzucić coś, czemu poświęciło się 4,5 roku…read more

Jak stworzyć kreatywne CV

Posted by in Kariera

Dwa tygodnie temu musiało mi się bardzo nudzić, bo widząc na Facebooku informację o rekrutacji w jednej z szanujących się firm, zajmujących się email marketingiem, postanowiłem wziąć w niej udział. Uświadomiłem sobie bowiem, że ostatni raz na rozmowie kwalifikacyjnej byłem dwa lata wcześniej. Pomyślałem, że pojawia się fajna okazja do sprawdzenia siebie i nawiązania nowych kontaktów. A ponieważ wykorzystywanie nadarzających się możliwości to moja specjalność, stwierdziłem: „Aplikuję!”. Problem jednak pojawił się, kiedy usiadłem wieczorem do komputera, aby napisać CV. Okazało się bowiem, że… nie wiem co z niego wyrzucić. Wyznaję idee, że jeżeli nie potrafisz przekazać…read more

Masz wystarczające możliwości. Wykorzystaj je!

Posted by in Rozwój

Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z działalnością internetową, zachowywałem się trochę, jak stewardessa zmuszona do posadzenia boeinga na lotnisku. Wprawdzie orientowałem się, o co w tym wszystkim chodzi, ale nie wiedziałem, jak się do tego zabrać. Wykonywałem więc instrukcje, które wieża kontroli lotów przekazywała mi przez radio. Przed moimi oczami było kilkadziesiąt tajemniczych wskaźników. Oczywiście żadnego z nich nie rozumiałem. Artykuły, filmy, książki, szkolenia – to właśnie były instrukcje wieży kontroli lotów, które w ciemno uznawałem za aksjomat i bez zastanowienia wykonywałem. Po prostu byłem przekonany, że skoro ktoś ma w tej dziedzinie większe doświadczenie, to pewnie wie, co…read more